Szkoła Podstawowa nr 2

Opieka nad grobem wojennym z 1918 r.


Na grobie wojennym z czasów I wojny światowej, znajdującym się na cmentarzu komunalnym w Krościenku nad Dunajcem, zapłonęły w Święto Niepodległości znicze. Zapalili je uczniowie ze Szkolnego Koła Historii Regionu, działającego przy Publicznym Gimnazjum w Krościenku. Młodzież w porozumieniu z Urzędem Gminy i Komisją Historii Wojskowości z Nowego Targu, sprawującą nadzór merytoryczny, objęła tę kwaterę wojenną stałą opieką. Spoczywają w niej trzej żołnierze cesarskiej armii austro-węgierskiej.

Szkolne Koło Historii Regionu, skupiające obecnie 17 gimnazjalistów, działa od listopada 2001 roku. Pod okiem opiekuna Krzysztofa Kopra, nauczyciela historii i języka polskiego, młodzież poznaje historię regionu pienińskiego, zabytki, miejsca oraz wydarzenia, po których czasem nie ma już żadnego śladu. Okazją do lekcji historii w terenie są organizowane raz w miesiącu wycieczki. Gimnazjaliści zdążyli już zwiedzić m.in. kościoły w Krościenku, Grywałdzie, Niedzicy, Sromowcach Niżnych, Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Czarnym Potoku, dawną cerkiew grekokatolicką w Szlachtowej, a w Czorsztynie - średniowieczne fortyfikacje.

Koło opiekuje się również cmentarzem cholerycznym pod Tylką, a teraz - by upamiętnić pienińskie ślady wielkiej wojny - otoczyło opieką kwaterę wojenną nr 377 z lat 1914 - 1918 r., na cmentarzu komunalnym w Krościenku. Spoczywają w niej 3 żołnierze cesarskiej armii austro-węgierskiej: Węgier Gasparus Neinet, który zmarł w podróży wojennej 18 grudnia 1914 r.; Austriak Samuel Hecht - żołnierz 36 regimentu strzelców 3 kompanii rezerwy z Linz, który zmarł w Krościenku 4 czerwca 1916 r.; oraz Anton Hauptmann - najprawdopodobniej Niemiec, zginął w okolicach Krościenka 15 grudnia 1915.

11 listopada jest jedną z najważniejszych dat nie tylko dla Polaków (...) Warto wiedzieć, że kraje zachodniej Europy, a szczególnie Anglia i Francja, obchodzą wtedy Dzień Pamięci po dramacie I wojny światowej, która w ich przypadku była najważniejszym wydarzeniem XX wieku. Wielka wojna, jak ją wówczas nazwano, jest dla Polaków wojną zapomnianą. W naszej świadomości dominowało przekonanie, że to nie była nasza wojna, później zaś przewyższyły ją straszliwe doświadczenia kolejnego światowego konfliktu. Ale to wtedy w armiach państw zaborczych naprzeciw siebie do bratobójczej walki stanęły tysiące rodaków, a na polskiej ziemi doszło do wielkich bitew, po których pozostały setki cmentarzy. Przede wszystkim pamiętajmy, że te wydarzenia przyniosły nam przecież upragnioną wolność.

Nie udało się precyzyjnie ustalić pierwotnego wyglądu kwatery wojennej w Krościenku, powodem jest brak zachowanych materiałów ikonograficznych, rycin i zdjęć w zbiorach Archiwum Gminy Krościenko i Archiwum Głównym w Krakowie. Obiekt wymaga remontu, członkowie Szkolnego Koła Historii Regionu liczą, że Urząd Gminy wygospodaruje w przyszłości pieniądze na odnowienie płyty nagrobnej i wstawienie tabliczki z nazwiskami pochowanych żołnierzy. W Święto Niepodległości pojawiła się na mogile wiązanka kwiatów i zapłonęły znicze. Była też okazja do zaznajomienia się z historią krościeńskiej kwatery, przybliżył ją bowiem uczeń trzeciej klasy gimnazjum Paweł Bodziarczyk.

(Dziennik Polski - 13. XI. 03)

(TEZ)